ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIREPrawo
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.


PATRON MERYTORYCZNY
Kancelaria prawnicza Wardyński i Wspólnicy

Prawo

SERWIS INFORMACYJNY CIRE 24

MR: KE może zawiesić refundację środków, jeśli prawo wodne nie zostanie przyjęte
13.04.2017r. 10:59

Jeżeli Prawo wodne nie zostanie przyjęte do końca czerwca, to KE będzie miała prawo zawiesić refundację środków z tego obszaru - powiedział w czwartek dziennikarzom wiceszef Ministerstwa Rozwoju Jerzy Kwieciński.
Chodzi o spełnienie warunków ex ante, czyli warunków wstępnych dot. wykorzystania 3,5 mld euro z UE na inwestycje w gospodarce wodnej.

"Niestety, jeżeli Prawo wodne nie zostanie przyjęte przez Sejm do końca czerwca tego roku, to Komisja Europejska będzie miała prawo zawiesić refundację środków z tego obszaru" - powiedział wiceminister. "To jest dla nas oczywiście w tej chwili najpoważniejsze zagrożenie. Liczę na to, że w najbliższych dniach rząd przekaże do Sejmu już ostateczny kształt Prawa wodnego" - podkreślił wiceminister. Ocenił, że finalizacja prac nad Prawem wodnym jest "na dobrej drodze".

Jak wskazał, "w tej chwili to nie jest absolutnie problem". "Problem będzie wtedy, jeżeli nie będziemy mieli Prawa wodnego zatwierdzonego, bo (...) jak KE nam to zawiesi, to później odwieszenie tego (...) znowu będzie trwało" - zaznaczył.

Kwieciński tłumaczył, że "odwieszenie" wiąże się z tym, że KE weryfikuje, czy dany kraj postąpił zgodnie z dyrektywami unijnymi. "W związku z tym dla nas zdecydowanie lepiej byłoby, żeby to Prawo wodne weszło w drugim kwartale. Przypomnę, że wcześniejsze zasady unijne mówiły o spełnieniu warunków ex ante do końca 2016 roku, więc to jest przedłużenie o pół roku, które było związane z tym, że bardzo wiele krajów UE, nie tylko Polska, nie miało tych warunków spełnionych na koniec roku" - mówił Kwieciński.
"Ministerstwo Środowiska robi wszystko, żeby projekt ustawy trafił jak najszybciej do Sejmu" - zapewnił w rozmowie z PAP rzecznik resortu Paweł Mucha proszony o komentarz do słów Kwiecińskiego.

Nowe przepisy mają w pełni wdrażać unijną Ramową Dyrektywę Wodną, w tym kontrowersyjny art. 9, mówiący o tzw. zwrocie kosztów usług wodnych. Opłatami za pobór wody mają zostać objęci m.in. rolnicy, branża energetyczna, hodowcy ryb czy przedsiębiorcy, którzy wykorzystują duże ilości wody do produkcji. Polskę upomniano za niepełne wdrożenie prawa europejskiego w tej sprawie.

Nowe Prawo wodne, oprócz wprowadzenia opłat, które - według wiceszefa resortu środowiska Mariusza Gajdy - wzrosnąć mają najprawdopodobniej od 2019 r., powoła też nową instytucję zarządzającą wodami w Polsce - Państwowe Gospodarstwo Wodne "Wody Polskie". Będzie ono odpowiadać za ochronę przeciwpowodziową i przed suszą, a także za inwestycje.

Gajda tłumaczył ponadto, że odpowiedzialność za drogi wodne o znaczeniu transportowym przejąć ma Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej. Będzie ono odpowiadało za inwestycje dotyczące żeglugi śródlądowej, m.in. utrzymanie śluz czy torów wodnych dla statków.

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie




cire
©2002-2017
Agencja Rynku Energii S.A.
mobilne cire
IT BCE