ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIREPrawo
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.


PATRON MERYTORYCZNY
Kancelaria prawnicza Wardyński i Wspólnicy

Prawo

SERWIS INFORMACYJNY CIRE 24

ME zapowiada pilną nowelizację ustawy o cenach energii elektrycznej
30.01.2019r. 14:36 30.01.2019r. 13:17

Minister energii Krzysztof Tchórzewski zapowiedział pilną nowelizację ustawy zamrażającej ceny energii elektrycznej na poziomie z 2018 roku, ponieważ Komisja Europejska miała zastrzeżenia do ograniczenia roli Urzędu Regulacji Energetyki w ustalaniu nowych taryf.
"Przyznałem się do tego, że za głęboko weszliśmy w uprawnienia URE poprzez wprowadzenie rozwiązań w tej ustawie i w tej dziedzinie robimy krok do tyłu" - powiedział minister Tchórzewski na antenie Radia RMF.

"Zobowiązaliśmy się, że wprowadzimy zmiany do końca marca" - dodał.

Tchórzewski poinformował też, że rozmowy z Komisją Europejską opóźniają wprowadzenie rozporządzeń do ustawy zakładającej zamrożenie cen energii elektrycznej na poziomie z 2018 roku, ponieważ Komisja pyta o szczegółowe zapisy dotyczące rozliczeń między firmami i Funduszem Różnicy Cen.

W komunikacie prasowym resort energii poinformował, że zmiany, wynikające z konsultacji eksperckich z Komisją Europejską, dotyczyć będą kwestii technicznych i nie wpłyną na wysokość rachunku dla odbiorców końcowych.

"Zgodnie z wcześniejszymi zapewnieniami rządu w 2019 roku ceny energii nie wzrosną" - powiedział, cytowany w komunikacie prasowym, minister energii Krzysztof Tchórzewski.
28 stycznia minister Tchórzewski spotkał się z komisarzem ds. energii i klimatu Miguelem Arias Canete.

"Komisja Europejska zwróciła potrzebę zagwarantowania pełnej niezależności regulatora, z którą również zgadza się strona polska. Stanowisko to znajdzie swoje odzwierciedlenie w przygotowywanej obecnie nowelizacji ustawy" - podał resort energii w środę.

"Rozmowy nt. polskiego mechanizmu prowadzone są na poziomie politycznym i eksperckim celem wypracowania wspólnego stanowiska polskiego Ministerstwa Energii i Komisji Europejskiej. Pozwoli to na ustabilizowanie cen energii elektrycznej przy jednoczesnym poszanowaniu prawa europejskiego w zakresie wspólnego rynku energii elektrycznej" - dodano.

Resort energii poinformował jednocześnie, że Urząd Zamówień Publicznych zamieścił na swojej stronie internetowej opinię dotyczącą możliwości zmiany umowy na sprzedaż energii elektrycznej lub umowy kompleksowej w świetle ustawy Prawo zamówień publicznych.

KOMENTARZE ( 4 )


Autor: Zygmunt Parczewski 30.01.2019r. 20:36
Kolejna żenująca wpadka pana ministra energii. Trudno to zrozumieć, bo albo kierownictwo ministerstwa energii nie korzysta z porad prawnych swoich prawników, albo zupełnie ignoruje te rady i ostrzeżenia? W każdym razie po uchwaleniu tej ustawy 'cenowej pod napięciem' ośmieliłem się wskazać trzy przesłanki naruszeń prawa unijnego. jedną z nich było właśnie ubezwłasnowolnienie prezesa URE w zakresie stanowienia taryf. Drugą niedozwolona pomoc publiczna dla spółek obrotu, w szczególności niezgodność dopłat aż w 80% z funduszu pochodzącego ze sprzedaży ok. 55 mln t EUA (emisje CO2). A środki te zgodnie z zasadami w prawie UE powinny iść na działania wspierania efektywności energetycznej i/lub wspierania OZE. Zastanawiam się, że skoro mnie było to dość łatwo zauważyć, to dlaczego służby prawne ME tego nie wskazywały? To w części pytanie retoryczne, ale trzeba je zadawać, bo szkoda, że prawnicy z ME nie potrafią rzetelnie przedstawiać swojej opinii (poza ME) na podobieństwo Biura legislacyjnego Rządu, czy Sejmu?
I inne pytanie: jak długo Premier rządu będzie miał cierpliwość do tolerowania tak wielkich wpadek pana ministra energii???
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: zgryźliwy 30.01.2019r. 22:15
Kolejna żenująca wpadka Prezesa URE, który z własnym Rządem porozumiewa się za pomocą Brukseli. Zawiadamiam Komisję Europejską, że Prezes URE toleruje utrzymywanie niewiarygodnie wysokich marż dla źródeł odnawialnych ( ceny wyraźnie wyższe od zawsze zerowego kosztu paliwa ), oraz wymusza b.niskie marże na elektrowniach regulacyjnych. Postępując w ten sposób zamierza zrealizować scenariusz kalifornijski, w którym przez kilka lat prąd dla odbiorców będzie tani, a potem nastąpi krach w wyniku dekapitalizacji zawodowych producentów prądu. Jak by co, to zwracam uwagę, że Brukseli nie zabolały oczywiście spekulacyjne podwyżki CO2, ani los polskiego budżetu. Brukselę zabolało, że Prezes URE nie może interweniować na rynku. W celu wyjaśnienia powstałych dwuznaczności należy w tej sytuacji część kompetencji Prezesowi URE odebrać, a rynek uwolnić, albowiem na prawdziwie wolnym rynku taki towar jak energia nie będzie potrzebował Prezesa URE.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: B 31.01.2019r. 08:50
Do zgryźliwego,
Początek wypowiedzi jest OK.
Natomiast zakończenie to kompletny brak wiedzy.
Rynek cen energii elektrycznej w Polsce jest już dawno uwolniony, poza taryfami G. Dla 15 mln klientów brak było woli politycznej, aby ten obszar cen całkowicie uwolnić i dlatego Sprzedawcy (poza Innogy i Vatenffal-GZE) zatwierdzają taryfy cen ee w URE. Jak sobie Zgryźliwy wyobraża uwolnienie rynku jak ME i rząd PIS zamraża ceny dla odbiorców?? A tak fundamentalnie to URE reguluje Spółki naturalnego monopolu czyli np. Spółki dystrybucyjne i tutaj jak ktoś ma trochę wiedzy to wie, że nie ma i nie będzie uwolnienia rynku (klient w Gdańsku nie otrzyma dostawy-transportu energii od PGE, bo PGE nie ma w Gdańsku swoich linii energetycznych.....
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: Sum 01.02.2019r. 07:47
Rynek jest uwolniony lecz ten rynek, w którym "ręka jest wolna ale w trybach". Co to za rynek, gdzie część dostawców ma za darmo usługi systemowe (zapewniane przez innych). Co to za rynek, gdzie żaden z nowych i innowacyjnych (a jakże) nie buduje się bez dopłat. Co to za rynek, gdzie moc owszem jest konieczna ale tylko pieniądze z tego tytułu należą się tym co emitują mniej niż.... (czytaj gaz), a tak w ogóle to zapewniajcie usługi systemowe. Itd. O jakim rynku my tu mówimy? Co to za rynek, gdzie normy zmienia się w tempie uniemożliwiającym ekonomiczne dostosowanie (emisja + BAT)? Co to za rynek, gdzie już nikogo nie obchodzi cena dla odbiorcy tylko wprowadzane są obostrzenia poprzez setki niewinnych przepisów (np. w budownictwie).
Niestety ja to już widziałem. A kolegę uświadomię, socjalizm na szczęście napotyka na barierę braku środków i niezadowolenia społeczeństw. Pierwsze pomruki tych niezbyt zadowolonych z polityki klimatycznej zwane żółtymi kamizelkami już widać. Kołdra jak zwykle jest za krótka. A komitet partii chińskiej obraduje sobie i się doskonale bawi tym co wyprawia Europa. I inwestują w kolejne fabryki. A jakże no i w fotowoltaikę (produkcję przede wszystkim). A Europa próbuje ich zatrzymać cłami coraz bardziej rozbawiając towarzyszy z Chin.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI
Dodaj nowy Komentarze ( 4 )

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie




cire
©2002-2019
Agencja Rynku Energii S.A.
mobilne cire
IT BCE